Umowa cateringowa, umowa wynajmu sali, umowa o dzieło z orkiestrą, ulotki kosmetyczek, salonów fryzjerskich… można zwariować, jeśli nie mamy przygotowanego miejsca na chowanie tego wszystkiego. Największy problem pojawia się gdy trzeba szybko coś znaleźć. I tak właśnie natknęłam się na Notatnik Panny Młodej. Oczywiście niektórym wystarczy biała teczka, ja natomiast jestem bardziej wymagająca, i pewnie gdyby nie Notatnik, zrobiłabym swój własny projekt „zeszytu”.

Należy zacząć od tego, że składa się on z 100 stron, podzielonych na 4 działy: ślubne abc, przygotowania, organizacja i kontakty. Powiem Ci co dla mnie było najważniejsze i najbardziej potrzebne. W „ślubne abc..” mamy 3 strony poświęcone ślubom:
  • ślub cywilny,
  • kościelny
  • i konkordatowy, gdzie zostało wypisane, co i kiedy mamy donieść i załatwić.

Według mnie to najbardziej wartościowe informacje, ponieważ nie zdawałam sobie sprawy z tego ile należy zrobić! Gdyby nie Notatnik, pewnie wracałabym się do Urzędu Stanu Cywilnego czy Parafii Narzeczonego po 3 razy.  Szybko zebrałam potrzebne informacje i stworzyłam swoją „drogę” po Urzędach i parafiach.

W dziale „przygotowania” znalazłam budżet weselny do uzupełnienia oraz parę porad na jego pomniejszenie. Prócz tego podział zadań, listę gości i listę prezentów. Nie będę zdradzała wszystkiego, lecz jeśli Cię zainteresowałam, odsyłam na stronę internetową: Notatnik Panny Młodej, gdzie znajdziesz więcej informacji, oraz odnośnik do miejsca, gdzie możesz go kupić. Tutaj odnośnik do Facebooka: Notatnik Panny Młodej FB.

Pozdrawiam Lusia.