Początkowo zapoznając się z przeznaczeniem Kennel klatki byłam trochę zaniepokojona. Zastanawiałam się, czy  miałabym serce zamykać szczeniaka gdy nie ma mnie w domu. Zagłębiając się dalej w temat poznałam plusy i w końcu przekonałam się, że stosowanie jej oferuje same zalety, jak i dla psa, tak i dla mnie. Ale zaczną od początku..

Krótkie przedstawienie głównych zalet:

- klatka staje się bezpiecznym miejscem dla psa, gdzie może spokojnie odpocząć, gdzie nikt mu nie przeszkadza a co najważniejsze gdzie nikt go nie zdepta

- świetna dla szczeniaka w czasie nauki czystości

- pomaga obronić mieszkanie przed nieoczekiwanym zniszczeniem w czasie naszej nieobecności.

1. Przyzwyczajanie psa.

Najważniejszą rzeczą jest, aby nie zamykać psa w klatce za karę! Ma się ona kojarzyć z samymi pozytywnymi rzeczami: jedzeniem, smakołykami, spacerem, zabawą. Nie wyciągamy czworonoga z klatki na siłę, nie każemy go w niej.

Krok 1. Klatkę ustawiamy w miejscu, gdzie wcześniej znajdowało się posłanie. Jeśli jest to szczeniak, którego dopiero co przyprowadziliśmy do domu dobrze jest pierw legowisko położyć w miejscu, gdzie zawsze będzie miał z nami wzrokowy kontakt. Dzięki temu będzie czuł się bezpieczny i mniej samotny. Na noc możemy przenieść klatkę do sypialni a po pewnym czasie ustawić ją już w miejscu docelowym. Do środka wkładamy posłanie (jeśli jest to szczeniak dobrze włożyć tam rzecz, która pachnie legowiskiem, gdzie się urodził. Zazwyczaj hodowcy dają dla szczeniaka kawałek szmatki, czy ulubioną zabawkę, aby łatwiej się zaaklimatyzował w nowym domu.)

Krok 2. Początkowo karmimy w niej psa. Dajemy smakołyki, wrzucamy do niej zabawki w trakcie zabawy. Psiak musi wiedzieć, że nic złego go tam nie spotka. Nie zamykamy klatki nawet na chwilę.

Krok 3. Warto ćwiczyć z psem komendę „na miejsce”- zachęcając smakołykiem do wejścia do klatki. Jeśli nie chce tego zrobić zignoruj go i zacznij jeszcze raz później.

Krok 4. Po kilku dniach pies przyzwyczai się do klatki. Wtedy można rozpocząć zamykanie. Początkowo zamykamy drzwiczki na pół minuty, po czym chwalimy psa i dajemy smakołyk. Stopniowo wydłużamy czas. Jeśli pies próbuje się wydostać, ignorujemy go i wypuszczamy dopiero wtedy gdy się uspokoi, znów nagradzając dobrym słowem i smakołykiem. Nie wypuszczamy psa, gdy zaczyna panikować! W tej sposób nauczyłby się, że właściciel otwiera drzwi gdy on tego chce. Podczas ćwiczeń dobrze, gdy pies jest wybiegany po spacerze i zmęczony. Gdy zamykamy czworonoga na dłuższą chwilę dajemy do klatki przysmaki typu: suszone uszy, co zajmuje psa i uspokaja.

Dorosłego psa możemy zostawiać zamkniętego nawet do 8 godzin. Pamiętajmy jednak, że musi być wybiegany oraz musi mieć w środku miskę z wodą. Szczeniaka nie zostawiaj na dłużej niż 2-3 godziny.

2. Kennel klatka może być pomocna gdy:

- uczymy szczeniaka czystości:  żaden pies nie lubi zanieczyszczać swojego legowiska, jednak należy pamiętać o potrzebach fizjologicznych szczeniaków i nie zostawiać ich na długo.

- pies niszczy przedmioty podczas naszej nieobecności: u szczeniaków zapobiegnie „poznawaniu” otoczenia, u psów dorosłych wykazujących zachowania destrukcyjne na tle nerwowym (dobrze jest wcześniej z pomocą behawiorysty ustalić powód takiego zachowania), korzystnie wpływa ograniczenie przestrzeni życiowej przez izolację, dodatkowo daje mu ona poczucie bezpieczeństwa, (gdy jest odpowiednio wprowadzona w życie psa), tym samym redukując stres.

3. Inne plusy:

-  możliwość odizolowania psa, by się wyciszył

-  ograniczenie przestrzeni wpływa wyciszająco na psa

- odpowiednio wprowadzona kennel klatka daje zwierzęciu poczucie bezpieczeństwa

- inne okoliczności, kiedy przyda się separacja od otoczenia i/lub zabranie dla psa „własnego bezpiecznego kąta”:

wakacyjny wyjazd, wystawy, zawody, okres rekonwalescencji po urazach, operacjach, wizyta gości (nie każdy pies przepada za nimi, oraz nie każdy człowiek lubi zwierzęta), suka podczas cieczki.

Pozdrawiam, Lusia.