Dziś w bibliotece natknęłam się na niemiecką książkę z roku 1990. Zachęcona datą zaczęłam szukać pierwszego jej wydania. Na język polski została przetłumaczona w roku 1986. Wiedziałam, że zanim dotarła do nas musiało upłynąć dość sporo czasu.. Zafascynowana faktem, że jej tekst może być jeszcze starszy, przekopywałam Internet w poszukiwaniu informacji o oryginale. Najstarsza data na jaką natrafiłam to 1963 rok. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że owa książka to rady dla miłośników psów. Można w niej znaleźć fachowe porady sprzed lat oraz zaobserwować jak zmieniło się nasze postrzeganie czworonogów. A więc co się zmieniło? Oto kilka cytatów:

Dziecko dopiero wówczas może się bawić z psem, gdy jest na tyle rozwinięte, że nie pozwala się lizać, a podczas zabawy nie dotyka rękami twarzy, zaś po zabawie dokładnie myje ręce. Pasożyty żyjące w psie lub w jego układzie pokarmowym nie mogą zaszkodzić człowiekowi, z wyjątkiem tylko małego tasiemca żyjącego w jelicie. Przeniesienie tego pasożyta następuje przez błony śluzowe (przy polizaniu) i może powodować bardzo poważne następstwa.”

Ten fragment zmusił mnie do małej refleksji. Czy w dzisiejszych czasach pamiętamy, że pies niekoniecznie jest dobrym towarzyszem dla małego dziecka? Pomijając już fakt tasiemców i pasożytów…? Czy nie zapominamy, że jest to tylko zwierzak? Tak często traktujemy go jak członka rodziny i wymagamy od niego, aby nas zrozumiał..

Należy unikać kupna psa dorosłego. Im starszy tym trudniejszy w obejściu. Stary pies ma tak silnie wpojone nawyki w wyniku wychowania, że prawie nic nie da się tu zmienić. Każde nowe otoczenie, jest i pozostaje dla niego, jako zwierzęcia stadnego, na długi czas obce i bardzo trudno jest mu wzbudzić uczucie wierności dla pana, jako przewodnika sfory.”

Długowłosy czy krótkowłosy? – o tym powinna decydować pani domu. Psy długowłose zmieniają sierść na jesień i na wiosnę i w małym stopniu gubią długie włosy przez cały rok. Poza tym osiada na nich łatwo kurz.”

„Wędrując z psem po polach i lasach trzeba mieć ze sobą gwizdek.”

„Ubiór psa, wszystko jedno jakiego rodzaju, jest przeciwny jego naturze.”

„Psy należą do zwierząt drapieżnych i o tym nie można nigdy zapomnieć.”

„Surowy pokarm jest dla psa zdrowszy od gotowanego.”

„To co pies powinien albo ma jeść, nie znajduje się na kompoście w ogródku.” ;)

„Trzeba energicznie zwalczać u psa pociąg do gonienia za wszystkim co się szybko porusza. Ten pociąg jest instynktem drapieżników do pogoni za zdobyczą.” „Dzień postu w tygodniu, gdy pies otrzymuje tylko pół normalnej swojej porcji jest korzystny dla zdrowia dorosłego zwierzęcia.”

Podawanie tabletek. Jeśli pies lubi kawę, podajemy mu tabletkę rozpuszczoną w kawie. Wiele psów przepada za kawą.”

Prócz powyższych cytatów, w książce znajduje się dużo ciekawych i pomocnych porad dotyczących żywienia czy pielęgnacji. Jest napisana z humorem. Znajdują się w niej komiksowe, śmieszne obrazki.

W osobnej notce opiszę czego dowiedziałam się o tresurze. Mogę już zdradzić, że był to dla mnie nie mały szok.. Zastanawiam się, czy będę potrafiła teraz zasnąć.

A Ty co myślisz o powyższych cytatach? Czy zgadzasz się z nimi?

Pozdrawiam, Lusia.